poniedziałek, 19 stycznia 2015

"NIE MAM SIĘ W CO UBRAĆ"

           Witajcie.
Bardzo dawno nie było mnie na tym blogu. Po nowym roku wracam z dziesięciokrotną siłą pozytywnej energii. Wiadomo --> nowy rok = zmiany.

           Ostatnio nabyłam bardzo ciekawą rzecz, która moim zdaniem każda bloggerka modowa mieć powinna. Mowa tu o książce „Nie mam się w co ubrać” Karoliny Glineckiej znanej bardziej pod pseudonimem Charlize Mystery.

Początkowo byłam negatywnie nastawiona na książki pisane przez szafiarki. Cóż, media robią swoje. Jednak chciałam przełamać moje nastawienie i udałam się do najbliższego salonu Empik w celu zakupu tej właśnie książki. Również przedyskutowałam tą sprawę z przyjaciółką, która wcześniej ją i poleciła mi.



sobota, 13 grudnia 2014

Grudniowa niepogoda. Słoneczny post. :)

      Pochmurny grudzień nie pozwolił na sesję plenerową. Mam dla Was za to parę słonecznych zdjęć z mojego archiwum. Dat dokładnie nie pamiętam, ale na pewno te zdjęcia są z 2013 i 2014 roku. Na komputerze niestety bałagan, więc zdjęcia nie są wrzucone chronologicznie. Mam nadzieję, że to Was rozpogodzi. :)
       Na kiepską pogodę i nastrój dobre jest sprzątanie. Ja póki co przetrzepałam cztery z siedmiu szaf. Znalazłam tam trochę skarbów, ale o tym w następnym poście. :) Oprócz tego polecam śpiewanie i granie na instrumencie muzycznym (sama gram na pianinie) lub ulubiony serial. Ja w kółko oglądam "Słoneczną Sonny". :D To pomaga rozładować napięcie i uszczęśliwia. A Wy jak spędzacie te szare dni? Wolicie zaszyć się w domu tak jak ja czy, wręcz przeciwnie, pójść na miasto ze znajomymi?

        Do następnego napisania.
        Kam xoxo.


(Czerwiec 2014 - Łazienki Królewskie)

czwartek, 13 listopada 2014

Dziś nie o ubiorze.

       Wygląd to nie tylko strój. To makijaż, fryzura i ładnie pomalowanie paznokcie. Wszystko musi się komponować w idealną całość. Ja osobiście lubię się wyróżniać, czyli stawiam na mocniejsze kolory.
Paznokcie lubię malować na różne kolory. Od delikatnego różu, przez czerwień do czerni. Bardzo dobrze jest używać pod lakier jakiegoś wzmacniacza. Ja polecam ten widoczny na zdjęciu. Drugi lakier to mój obecny kolor.